Znowu w Ziołowym Zakątku

Udało się. Tym razem odwiedziłam Ziołowy Zakątek w pełni lata. Gorąco, dużo słońca,ogród przepełniony kwiatami i zapachem ziół. Wokół latają motyle, pszczoły i inne owady. Jakże przyjemnie. Spacer napawa radością i relaksem. Mimo pandemii sporo ludzi, ale w samym ogrodzie się tego nie czuje. Większość ludzi skupia się w okolicy karczmy i sklepików. A w … Czytaj dalej Znowu w Ziołowym Zakątku

Murale i Wizna

W poszukiwaniu śladów nadchodzącej wiosny, chociaż obecnie to bardziej przedwiośnie, znowu wypad na Carską Drogę, bo teraz najłatwiej tam spotkać łosie, które ze względu na pożywienie przebywają w tamtejszych lasach. A po drodze chwila we Wiźnie. Z reguły pozostawała z boku, bo trasa biegnie obok, a nie przez samą miejscowość. Już kiedyś byłam tam oglądać … Czytaj dalej Murale i Wizna

Ziołowy Zakątek – cudny koniec lata

Ziołowy Zakątek - miejsce pełne wrażeń, w którym można poczuć klimat dawnej wsi pełnej zapachów, leśnych i polnych kwiatów, widzieć niebo pełne gwiazd w ciemną noc. W jeden z ostatnich, jeszcze letnich wolnych dni udało mi się tam wyskoczyć, aby zobaczyć co się tam w tym roku zmieniło. Od jakiś czterech lat staram się tam … Czytaj dalej Ziołowy Zakątek – cudny koniec lata

Kraina pnących róż – takie tam reminiscencje z wakacji

Takie skojarzenie zawsze pojawia mi się kiedy podróżuję po małych miejscowościach Pomorza Zachodniego. Małe domy z czerwonej cegły lub z muru szachulcowego zwanego również łużyckim są obrośnięte pnącymi różami i obsypane różnokolorowym kwieciem. Wygląda to bajkowo. Przemieszczam się między tymi miejscowościami i chłonę to ich piękno. Skromne domy a miejscami całe takie połączone zabudowania - … Czytaj dalej Kraina pnących róż – takie tam reminiscencje z wakacji

Z wizytą u hrabiego

Taka wiosna jak w tym roku kompletnie zniechęca do siadania przed komputerem i pisania. Tyle ciekawych rzeczy dzieje się wokół. Nagle wszystko rozkwitło, pachnie, świat nabrał kolorów. Życie na skraju miasta pochłania czas, a to na spędzanie go w ogrodzie, a to na jazdę na rowerze i na pisanie ciągle brakuje czasu. A tyle ciekawych … Czytaj dalej Z wizytą u hrabiego

Podlasie – Kiermusy i Twierdza-Osowiec

Kolejny wypad na moje ukochane Podlasie. Tym razem do Kiermus koło Tykocina na jarmark staroci. Jarmark odbywa się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca w okolicy Dworek nad Łąkami Teren, na którym rozkładają swoje skarby na sprzedaż różni kolekcjonerzy i nie tylko, jest ogromny. Można tam znaleźć niemal wszystko. Ja szukam generalnie angielskiej porcelany firmy Royal Albert, … Czytaj dalej Podlasie – Kiermusy i Twierdza-Osowiec

Biebrza

Wreszcie! Mój pierwszy w tym roku wypad nad rozlewiska Biebrzy. To jedno z moich ukochanych miejsc o każdej porze roku. Wiosną jednak szczególnie. Ranek jak marzenie. Piękne słońce, bezchmurne niebo, trochę mrozu, ale tylko dlatego, że wyjazd był w niedzielę wcześnie rano. Na dodatek zmiana czasu z zimowego na letni. Uwielbiam tę zmianę czasu, bo … Czytaj dalej Biebrza